Krewetkarium bez filtra i CO2: jak zacząć
Krewetki karłowate, takie jak Neocaridina davidi czy Caridina, doskonale radzą sobie w zbiornikach bez filtra i bez nawożenia CO2. Kluczem jest dojrzały, stabilny mikroklimat akwaryjny. Zamiast polegać na sprzęcie, stawiamy na rośliny i podłoże, które naturalnie oczyszczają wodę. Zanim wpuścisz zwierzęta, musisz jednak cierpliwie poczekać, aż zbiornik osiągnie równowagę biologiczną. Warto skorzystać z wiedzy o zakładaniu pierwszego akwarium słodkowodnego krok po kroku, bo wiele zasad dotyczy również krewetkarium. Pamiętaj, że krewetki są wrażliwe na skoki parametrów, więc pośpiech jest najgorszym doradcą.
Zacznij od pojemnika o pojemności minimum 10–20 litrów. Mniejszy zbiornik trudniej ustabilizować, a krewetki potrzebują miejsca do żerowania. Podłoże to fundament – wybierz substrat dla roślin lub drobny żwir o neutralnym odczynie. Na dnie ułóż warstwę 3–5 cm, a następnie posadź szybko rosnące rośliny: rogatek, moczarkę, wgłębkę czy gałęzatkę. One pochłaniają azotany i produkują tlen. Oświetlenie powinno działać 6–8 godzin na dobę. Filtrację zastąpisz gąbką napowietrzaną lub po prostu pojemnikiem z dużą ilością mchu. Mech jawajski czy christmas tworzy idealne schronienie dla młodych krewetek i stanowi dodatkowe źródło pokarmu – osiadają na nim mikroorganizmy.
Bez filtra i CO2 kluczowa jest dojrzałość wody. Zbiornik musi „dojrzeć” przez co najmniej 4–6 tygodni. W tym czasie rozwijają się bakterie nitryfikacyjne, które przetwarzają szkodliwy amoniak w azotany. Nie wpuszczaj krewetek do świeżej wody – to najczęstszy błąd. W trakcie dojrzewania podmieniaj niewielkie ilości wody (10–15% tygodniowo) i testuj parametry. Krewetki karłowate dobrze znoszą twardość węglanową na poziomie 4–8 dGH i pH 6,5–7,5. Unikaj chemicznych uzdatniaczy – wystarczy odstała woda. Karm je raz dziennie niewielką porcją: liśćmi pokrzywy, szpinakiem, specjalnym pokarmem w granulacie. Nadmiar jedzenia psuje wodę, więc podawaj tyle, ile zjedzą w ciągu kilku godzin.
W zbiorniku bez filtra ważna jest też cyrkulacja. Delikatny strumień z napowietrzacza lub małej pompki zapewni wymianę gazową i rozprowadzi pokarm. Nie przesadzaj z obsadą – na 10 litrów przypada około 10–15 krewetek. Zbyt duża liczba zwierząt szybko zaburzy równowagę. Regularnie usuwaj resztki pokarmu i obumarłe liście. Raz w miesiącu uzupełniaj mikroelementy, jeśli zauważysz blednięcie skorup. Krewetkarium bez filtra i CO2 to nie lenistwo, lecz naśladowanie natury. Działa wolniej, ale jest tańsze i bardziej odporne na awarie. Daj sobie czas, obserwuj zbiornik, a krewetki odwdzięczą się zdrowiem i licznym potomstwem.